11/04/2017

W szafie: Przegląd propozycji od Zaful

Hej!

W dalszym ciągu rozglądam się po sklepach za jakimiś fajnymi rzeczami na zimę (a i jak coś wiosennego wpadnie mi w oko, to czemu nie, poczeka w szafie, prawda? ;) ) Dziś kilka rzeczy ze sklepu, o którym prawie, że zapomniałam, ale rzucił mi się w oczy na jednym z blogów.


Sklep Zaful pewnie zna niejedna z Was. Mają bardzo fajne ciuszki, nie rzadko w okazyjnych cenach. Dodatkowo początek listopada to czas przecen w Azjatyckich sklepach (słynny 11.11, który zbiera żniwo głównie na Alie, ale nie tylko, bo jak widać: inne sklepy z tamtego regionu idą w ślady portalu i tez szykują masę promocji). Zaful i tym razem nie jest gorszy – również przygotował promocję, która kusi nas fajnymi ciuszkami w niezłych cenach. Wiem, że nadal sporo osób sądzi, że chińszczyzna = szmata, ale uwierzcie mi: na naprawdę masę ubrań, które stamtąd zamówiłam trafiłam na może 2% gorszej jakości rzeczy. Prawda jest taka, że poza mniejszymi, typowo polskimi firmami: większość odzieży w naszym kraju również jest produkowana tam, przez tych samych ludzi, często w tych samych fabrykach i z tych samych materiałów. Różni je jedynie metka i cena. W Polsce często wielokrotnie wyższa.


No to przyjrzyjmy się, co ciekawego znalazłam tym razem 😉

Na pewno zamówię te bluzkę. Znacie już moja słabość do koronek i łączenia różnych faktur, prawda? Do tego ten kolorek! Niby nie przepadałam raczej za niebieskim, zwłaszcza na paznokciach, ale jeśli chodzi o ubrania byłam bardziej tolerancyjna: a ostatnio to już w ogóle mi się coś poprzestawiało, bo coraz częściej zachwycam się błękitami. Śliczna jest TA bluzeczka, prawda?

Ten sweterek jest tak dziwny i brzydki, że aż cudowny 😂 Zauroczył mnie od pierwszego wejrzenia, taka typowa stylówa "na lumpa", no nie? Uwielbiam fasony z dłuższym tyłem, kolorek też niczego sobie. A te przetarcia i dziury, no genialne są 💖

O kolejnej pozycji mogę pomarzyć: rozmiar dla bezcyckowych nastolatek, bo ja wcale jakiegoś szału nie mam, a i tak się nie zmieszczę 😉 Ale sweterek jest tak uroczy, że muszę go Wam pokazać! Kolorowy, jasny: na przekór jesieni i zimie, no po prostu bajka!



I jak, który ciuszek podoba Wam się najbardziej? :) 








0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że ze mną jesteście :*