10/31/2017

Dom: Zapach na jesień - Yankee Candle Ebony & Oak

Cześć!

Jesień to idealna pora na palenie wosków, chociaż ja nawet latem lubię odpalić jakiś świeży, owocowy zapach. Jednak jakoś się przyjęło, że jesienią i zimą zużycie wosków i świec drastycznie rośnie :) Dziś kilka słów o mojej nowości – która palę (po raz drugi) właśnie w tym momencie. Zresztą: wrażenia zapachowe są dość ulotne, dlatego pisząc o danym zapachu lubię go mieć pod ręką (a raczej nosem), by jak najdokładniej opisać moje odczucia.

wosk zapachowy

W woski zazwyczaj zaopatruje się w Goodies (choć czasem robiąc większe zakupy w innym sklepie, a mającym woski w ofercie zdarza mi się mała zdrada😉). Ten wosk kupicie m.in. własnie -> TUTAJ <-

Co o wosku pisze producent?


Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o leśnym zapachu stworzonym z mieszanki drzewnych nut dębu, sosny, hebanu, eukaliptusa i paczuli.



Co ja myślę o Ebony & Oak?


Wosk to idealnie wyważona kompozycja wszystkich, wymienionych wyżej, nut zapachowych. Tak naprawdę minimalnie bardziej czuję sosnę, może ciut paczuli, ale nie wybijają się jakoś mocno na pierwszy plan, lecz jedynie symbolicznie dominują nad resztą aromatów. Chociaż czasem kończy się to u mnie bólem głowy, to mimo wszystko wciąż i niezmiennie jestem fanką mocnych i intensywnych zapachów. Temu dałabym jakieś 8/10, bo spotkałam kilka silniejszych petard 😉 Jak to zwykle bywa z woskami YC: wystarcza 1/3 opakowania, by wypełnić pokój skondensowanym zapachem, który utrzymuje się długo. Jako, że mój domek jest niewielki, to jeśli nie zamknę drzwi do pokoju to aromat, choć oczywiście już trochę słabszy, szybko wypełnia cały dom i tworzy mgiełkę otulającego aromatu.


















0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że ze mną jesteście :*