8/27/2017

Best choice for Autumn - czyli przygotowania do jesieni: czas start!

Hej!

Nieubłaganie zbliża się jesień. Mimo, że kalendarzowego lata zostało jeszcze kilka tygodni, to w (wiejskim) powietrzu już czuć nadchodzącą kolejna porę roku. Wieczorami, które już są coraz chłodniejsze, unosi się po okolicy zapach palonych chwastów. Pora więc przejrzeć swoją szafę i przygotować się na nadchodzący nowy sezon – tu jak zawsze niezawodne jest SheIn, gdzie przed każdym sezonem dorzucają sporo nowości (no i robią fajne przeceny posezonowe, więc w uniwersalne modele można się zaopatrzyć w przyjemnych dla portfela cenach).



Na samym początku bluza, która jest w podobnym stylu do tej, którą już posiadam – może kojarzycie z dawnego wpisu: podobne (albo i nawet identyczne) różyczki, ale umieszczone w innym miejscu, jest gładka, szara. Model z poniższego zdjęcia bardzo mi się spodobał – zbliżony, ale jednak ma w sobie coś, co mnie do niego przyciągnęło. Kolor nie jest pewnie dla Was żadnym zaskoczeniem, ciekawe "przetarcia" sprawiają, że fason nabiera luźniejszego charakteru.


Jesień bywa jeszcze w miarę ciepła, ale często doskwiera nam wietrzyk, który pozbawia nas całej przyjemności z korzystania z promieni słonecznych. Nieodzownym więc elementem garderoby są zarówno te całkiem cienkie, jak i troszkę grubsze kurteczki. Ale czy ktoś powiedział, że jesień musi być szaro – bura? Ta kurteczka mówi stanowcze NIE nudzie w kolorach. Może i kojarzy się raczej z wiosną, ale ja lubię być czasem przekorna 😉



Do koszul mam bardzo mieszane uczucia. Bardzo mi się podobają, i kilka razy skusiłam się na jakąś. Jednak, koniec końców, zawsze kończy się tak, że ląduje w czeluściach szafy i nigdy nie mam okazji, żeby ją założyć (a jeśli okazja jest, to zawsze znajdę wymówkę, by ubrać coś innego 😋). Ten egzemplarz jakoś przypadł mi do gustu. Niby prosty, delikatny wzorek, ale ma w sobie to coś. No i deseń jest tak uniwersalny, że po dobraniu jednokolorowych dodatków sprawdzi się także do pracy.



Na sam koniec – moje odkrycie 💖 Wreszcie na azjatyckich stronkach zorientowali się, że spora część Klientów to mieszkańcy Europy czy USA: w związku z tym często nasze wymiary są "ciut" większe, niż z natury drobnych Azjatów. No i w końcu na stronie SheIn pojawiły się spodnie, w które się zmieszczę 😂 Uwielbiam taki fason spodni, niby jeansy, ale materiał nie wygląda na sztywny.



Macie już na oku jakieś ciekawe rzeczy na jesień? Czy dopiero pomału zaczynacie się rozglądać?



Buziaki :*

1 komentarz:

Dziękuję, że ze mną jesteście :*