8/19/2017

Ambasadorka Kosmetyczna - Szampon Derma Plus z ekstraktem z goji

Cześć! 

Jakiś czas temu pokazywałam Wam na Facebooku nowy portal, który zrzesza osoby lubiące testować kosmetyczne nowości. Mi się udało załapać do jednej z pierwszych akcji, i wreszcie nadeszła pora, by napisać parę słów o produkcie, który wpadł mi w ręce 😊


Przesyłka dotarła do mnie bardzo szybko, jednak nie obyło się bez przygód – tu zażalenia oczywiście nie do samego portalu Ambasadorka Kosmetyczna, ale podwykonawcy odpowiedzialnego za pakowanie i wysyłkę. Pudełko, w którym został wysłany szampon było dopasowane wielkością dosłownie na styk (a nawet o kilka milimetrów za małe) – tuba z szamponem została wciśnięta do niego na siłę, bez żadnego dodatkowego zabezpieczenia – nawet głupich starych gazet nie uświadczyłam, nie mówiąc już o luksusie w postaci folii bąbelkowej. W związku z za małym opakowaniem zgrzew tuby podczas zamykania i oklejania paczki został wygięty, co zaowocowało pęknięciem opakowania. Oczywiście nie mogąc wykluczyć też innej opcji –  że pęknięcie nastąpiło jeszcze wcześniej i zostało po prostu niezauważone podczas pakowania – miałam pewne obawy przed użyciem produktu: no bo kto by mi zagwarantował, że opakowanie nie stało uszkodzone na magazynie, w nie wiadomo jakich warunkach, przez X czasu?

Nie mając pewności, jak wyglądały losy szamponu – oczywiście od razu spisałam z kurierem protokół szkody, i przesłałam do portalu informację o zaistniałej sytuacji. Kontakt przez fp Ambasadorki troszkę się przeciągnął z powodu szkolenia, na którym były dziewczyny, ale nie mogę powiedzieć – jak tylko wróciły do pracy, to zareagowały bardzo szybko. Już 2 dni robocze później miałam u siebie nowy szampon. I wiecie co? Za drugim razem nawet komuś udało wpaść się na jakże genialny i odkrywczy pomysł, że pakując kosmetyki należy taśmą klejącą zabezpieczyć korek przed przypadkowym otwarciem, a całe opakowanie produktu owinąć folią bąbelkową 😂

Dobra, opisałam małą przygodę związaną z paczuszką – to teraz pora, by zająć się dokładniej jej zawartością 😊


Co pisze o nim producent?


Szampon z wyciągiem z organicznych Goji jest delikatny do mycia, bogaty w antyoksydacyjne i odżywcze właściwości, zapewniając świeżość, wigor i nawilżenie. Do wszystkich rodzajów skóry i włosów. Dzięki ekstraktom z nagietka i oliwy z oliwek, ma działanie kojące i zmiękczające, odżywia, chroni skórę i włosy, zapewniając nawilżenie, miękkość i ochronę w codziennej pielęgnacji.

Składniki aktywne:

  • Ekstrakty organiczne jagody goji – antyoksydacyjne i odżywcze działanie
  • Nagietek, oliwa z oliwek – włściwości kojące i zmiękczające


Jak używać? 
Wmasować na wilgotne włosy i głowę aż do wytworzenia piany, a następnie spłukać.


Moje wrażenia:

Szampon zamknięty jest w niekoniecznie typowym, dla tego rodzaju produktów, opakowaniu – tubie o pojemności 250 ml. Według mnie, to bardzo wygodne rozwiązanie, bo chcąc go użyć nie musimy czekać, aż zawartość pojemnika słynie ku otworowi. W przypadku szamponu Derma Plus jest to o tyle ważne, że jego konsystencja jest bardzo zbita.  Na plus jest też "matowy" plastik, z którego wykonano opakowanie, dzięki czemu nie wyślizguje się ono z mokrych dłoni.

Jak wiecie z moich poprzednich wpisów – mam bardzo gęste i grube włosy, i zawsze myję je 2 razy. Omawiany szampon do pierwszego mycia się u mnie zupełnie nie sprawdza – jego budyniowa wręcz i mało pieniąca formuła sprawia, że zawartość tuby znika w zastraszającym tempie. Dlatego przy pierwszym myciu zostaje przy moim zwyklaczku z Biedry, który nie dość, że jest tani jak barszcz, to świetnie się pieni i jest wydajny, ale co najważniejsze: moje włosy po prostu go lubią. 


Przy używaniu Derma Plus do drugiego mycia jest już znacznie lepiej: wydajność znacząco wzrasta, przede wszystkim dzięki temu, że pieni się dużo lepiej. Bardzo ładnie pachnie, i po jego spłukaniu zapach jest wyczuwalny jeszcze dość długo. Oczywiście pod warunkiem, że nie użyjemy później perfumowanej odzywki 😉

No i tu dochodzimy do kolejnej kwestii – po użyciu szamponu włosy nie zachwycają miękkością i delikatnością, więc przydałoby się nałożyć coś po nim, mimo, że producent deklaruje na opakowaniu właściwości zmiękczające. Nie, nie ma wielkiej tragedii, jaką nie raz miałam okazję doświadczyć po innych szamponach, ale rozczesywanie nie jest idealne, a włosy w dotyku są średnio przyjemne. 

Jak widzicie w opisie – szampon zawiera w sobie kilka odżywczych dodatków. I jak w przeważającej większości przypadków (wyjątki mogę policzyć na palcach jednej ręki) zupełnie nie sprawdza się to na moich wybrednych włosach. Wspominałam Wam parę razy, że wszelkie maski i odżywki stosuję przed myciem, trzymając je na włosach jak najdłużej, a najlepiej toleruję zupełnie proste szampony, które mają za zadanie tylko oczyścić włosy i nie maja w składzie żadnych bajerów, a po szamponie staram się na włosy nie nakładać już zupełnie NIC. W przypadku szamponów z jakimiś ekstra składnikami zazwyczaj przygoda z nimi kończy się znaczącym przyspieszaniem przetłuszczania moich kudełków, i tak tez było tym razem.

Nie, nie znaczy to, że szampon jest zły! Na włosach wymagających dociążenia, bardziej zniszczonych z pewnością sprawdzi się dużo lepiej, i na pewno warto (jak zresztą większość kosmetyków) przetestować go na własnej skórze; a raczej w tym przypadku własnych włosach 😉





Buziaki :*

5 komentarzy:

  1. Mimo wszystko zaciekawił mnie ten szampon i chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niestety po każdym szamponie muszę dać odżywkę, inaczej nie rozczeszę włosów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi wystarcza spora dawka nawilżenia i odżywienia przed myciem, i zazwyczaj jest ok. No i tak, jak nie raz już wspominałam - aloesowy zwyklak z Biedry jest ulubieńcem moich kudłów, czasem, od naprawdę wielkiego dzwonu, nakladam keratynkę z Joanny, bo jakoś nie obciąża mi włosów. Reszta "wspomagaczy" w szamponach bardzo obciąża mi włosy i musiałabym je myc codziennie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jestem zdania, że nawet jak jest 9 negatywnych opinii o danym kosmetyku, to i tak warto przetestować, bo tej 10 osobie może pasować idealnie :) Każda z nas jest inna, ma inna skórę, inne włosy - nawet jeśli wizualnie wydają się bardzo zbliżone, czy wręcz identyczne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Szampon zapowiada sie ciekawie i jak go spotkam to mu sie przyjżę

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że ze mną jesteście :*