4/19/2017

Testuję z Diagnosis - szampon Dermastic przeciw wypadaniu włosów

Dzieńdoberek 💜

Jakiś czas temu dotarła do mnie kolejna już przesyłka od Pana Piotra z firmy Diagnosis. Minął już rok, odkąd współpracujemy, więc miałam przyjemność przetestować sporą część asortymentu sklepu. Choć ceny nie zawsze należą do najniższych, to przekonałam się, że produkty ze sklepu są warte każdej złotówki!

Dziś przyszła pora napisać o jednym z produktów, które tym razem do mnie trafiły.


Jako, że jesienią/zimą dopadły mnie problemy z wypadaniem włosów, czego efektem było ich znaczne skrócenie w marcu - do testów wybrałam szampon marki Demastic przeciw wypadaniu włosów, z nadzieją, że wraz z innymi bajerami do pielęgnacji ograniczą sypanie się włosów. Problem był spory - po zakupie turboszczotki do odkurzacza zebraliśmy z włochatej wykładziny w pokoju wielki kłąb moich włosów. Szczotka - czyszczona codziennie - wyglądała, jakbym przez miesiąc jej nie ruszała, po każdym myciu włosów w wannie odpływ zapychały włosy 😖

Co o szamponie pisze producent?


Opis produktu
Specjalistyczny Szampon przeciw wypadaniu włosów został opracowany dla kobiet i mężczyzn z problemem przedwczesnego wypadania włosów. Składniki odżywcze kompleksu BaicapilTM (kiełki soi i pszenicy bogate w cukry, tarczyca bajkalska, arginina) chronią komórki mieszków włosowych przed starzeniem dzięki czemu wydłużają fazę anangenową wzrostu włosów. BaicapilTM dodatkowo pobudza aktywność i żywotność istniejących mieszków stymulując wzrost nowych włosów oraz zwiększając ich objętość. Skuteczność kompleksu BaicapilTM została potwierdzona badaniami in vitro, in vivo przeprowadzonymi pod kontrolą dermatologiczną.
Sposób użycia
Nanieś szampon na mokre włosy, a następnie intensywnie masuj okrężnymi ruchami do wytworzenia piany. Po umyciu włosów spłucz ciepłą wodą. W celu uzyskania lepszego efektu wzmocnienia włosów zaleca się stosowanie Szamponu z Serum oraz Plastrami przeciw wypadaniu włosów Dermastic.
Składniki
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Propylene Glycol, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Polyquaternium-10, Disodium EDTA, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Arginine, Lactic Acid, Glycine Soja Germ Extract, Triticum Vulgare Germ Extract, Scutellaria Baicalensis Root Extract, Gluconolactone, Aloe Barbadensis Leaf Juice.
Jak widzicie na zdjęciu, szampon zamknięty jest w poręcznej, smukłej butelce o pojemności 200 ml. Szata graficzna bardzo mi się podoba, napisy się nie ścierają, butelka nie wyślizguje się z mokrych dłoni. No i coś, co uwielbiam w płynnych kosmetykach (zobaczcie zdjęcie poniżej) - dozownik w formie uchylnego "dzióbka". Cena 30 zł - może nie należy do najniższych, ale czy warto? O tym już za chwilę.


Jako, że moje włosy są bardzo gęste, to zawsze myję je przynajmniej dwa razy. Do pierwszego mycia używam najzwyklejszego szamponu z Biedry.

Swoją drogą moje włosy najbardziej lubią takie zwyklaczki bez zbędnych dodatków, wszelakie odżywki czy maski zawsze stosuję przed myciem - nosząc je na włosach minimum dwie godzinki - zastosowanie czegokolwiek PO szamponie sprawia, że moje włosy bardzo szybko się przetłuszczają. I zazwyczaj to samo się dzieje, gdy szampon ma cokolwiek dodatkowego w składzie. W tej kategorii jednym z zaskoczeń był szampon kokosowy, o którym pisałam -> TUTAJ <- który mimo odżywczych dodatków nie przyspieszał w żaden sposób przetłuszczania.

Kolejny szampon ze od Diagnosis - i kolejne zaskoczenie. Mimo właściwości pielęgnacyjnych moje włosy utrzymują świeżość równie długo, co po zwykłym szamponie. Sam szampon jest praktycznie bezzapachowy, dość rzadki i przezroczysty.


Bardzo dobrze się pieni - jeśli używam go czasem już do pierwszego mycia, to wiadomo, trzeba go nabrać minimalnie więcej. Jeśli dopiero do drugiego to wystarcza naprawdę odrobinka. Tego typu szampony z zasady po rozprowadzeniu i spienieniu na włosach trzymam przynajmniej kilka minut nim je spłukam, by miały chociaż tę chwilkę na zadziałanie.

Efekty?

Włosy wypadają zauważalnie mniej. W pewnym stopniu na pewno miało na to wpływ odciążenie cebulek - po pozbyciu się prawie 2/3 z długości. Jednak szampon na pewno miał na to spory wpływ - wymaga jednak regularnego stosowania, gdy odstawiłam go na kilka tygodni włosów w wannie czy na szczotce znów zaczęło pojawiać się ich więcej, jednak nie tak dużo, jak wcześniej.

Jak wspomniałam - pieni się doskonale, co ma niebagatelny wpływ na jego wydajność. Butelkę 200 ml mam i mam, i jakoś skończyć się nie chce. Cena 30 zł wydaje się więc w miarę adekwatna do wydajności i działania, które jest dość zauważalne.

Dodatkowo po umyciu nim włosy są miękkie, nie plączą się, łatwo się rozczesują.




Buziaki :*

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że ze mną jesteście :*