2/12/2017

Wiosna? Kolor + kwiaty

Witajcie :) 



Przyszła w końcu pora pochwalić się najnowszymi nabytkami z SheIn. Tym razem postawiłam na dwie bluzy. Dotarły już do mnie chwilę temu, zdążyłam je ponosić, wyprać, więc czas na opisanie wrażeń. 

Obie uszyte są idealnie - równiutkie szwy, zero odstających nitek czy niedociągnięć. Nawet kwiatowa aplikacja na drugiej z nich jest wykonana z dbałością o każdy detal - pięknie cieniowana, mimo faktury, na którą składają się tysiące niteczek jest płaska, bez żadnych zadziorków. 



Bluza z kapturem - znajdziecie ją TUTAJ. Wykonana jest ze sztucznego materiału - ale sztucznego w taki... przyjemny sposób. Wiecie, czasem założycie coś syntetycznego na siebie i czujecie się jak w foliowym worku ;) Tu nic takiego nie ma miejsca. Jest bardzo miła w dotyku, przewiewna a zarazem grzeje. Ostatnio jestem w tym względzie bardzo niezdecydowana - albo rozbieram się do rosołu albo zakładam gruby sweter. Czasem przebierałam się po 3 - 4 razy dziennie :) Ta bluza zniwelowała problem, czułam się w niej komfortowo od rana do wieczora. Co mnie mile zaskoczyło? Kolory! Na żywo są dużo bardziej intensywne niż na zdjęciu, choć zwykle bywa na odwrót, ich intensywność na dodatek podbija śnieżna(!) biel reszty bluzy. 


Niby zwykła, szara bluza. Kupicie ją oczywiście na stronie SheIn, a dokładnie w TYM miejscu. Wykonana z przyjemnej w noszeniu bawełny w bardzo subtelny melanż. Klasyczny krój sprawdzi się zarówno do dresów jak i rurek. Bluza jak bluza - ale! Te aplikacje z różami są świetne. Miękko układają się wraz z warstwą materiału, nie odstają, nie są sztywne. I sprawiają, że bluza ma "to coś", od razu staje się bardziej kobieca. 






Lubicie tego typu bluzy? Która Wam się bardziej podoba?




Buziaki :*

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że ze mną jesteście :*