1/01/2017

Ale to już było.... rok 2016 w skrócie.

Hejka :)

Dzisiejszy dzień to idealny moment na podsumowanie ubiegłego już, 2016 roku. Będzie trochę prywaty, będzie o współpracach, które nawiązałam lub kontynuowałam w poprzednim roku. 




W 2016 roku ukazało się 130 postów - większość do sierpnia włącznie, później było ich porównywalnie mniej. Jeśli mnie śledzicie na bieżąco, to wiecie, że powodem tego jest praca. Po kilku latach bezrobocia (przerywanego sporadycznym copywritingiem) udało mi się znaleźć - zupełnie przypadkiem - stałą pracę, na dodatek zdalną, co w mojej sytuacji jest rozwiązaniem idealnym (a czemu, to może kiedyś Wam napiszę). 

I wiecie co? Pokochałam ją całym serduchem! 💖Choć ostatni miesiąc to był totalny hardcore (przepracowałam jakieś 215 - 220 godzin!) to uwielbiam to, co robię. Nawet po skończeniu pracy, czy w chwilach, kiedy najzwyczajniej w świecie padałam na twarz - gdzieś tam siedziała mi w głowie chęć zrobienia czegoś jeszcze 😂 Mam zadatki na pracoholika 😋

W sumie, prywatnie tamten rok nie był zły. Co prawda miałam kilka problemów ze zdrowiem, w tym cały listopad z bardzo poważnym zapaleniem oskrzeli, ale patrząc na całe poprzednie 12 miesięcy to nie było najgorzej 😉


Wracając do bloga:


rok 2016 był dość bogaty pod względem współprac. 

Część z nich to znane wszystkim międzynarodowe platformy z ciuchami i gadżetami w przystępnych cenach. Generalnie z większości produktów byłam zadowolona - owszem, było kilka niewypałów, ale spowodowanych raczej moją nieuwagą w dobieraniu rozmiarówki, jakość w przeważającej ilości była bardzo dobra lub doskonała. O jednym z takich sklepów napisałam szerzej w ostatnim poście - najczęściej i najdłużej ubrania zamawiam właśnie z niego.

Pojawiło się kilka pojedynczych współprac, z których byłam raczej zadowolona. W kilku przypadkach firmy same się do mnie zgłosiły, w kilku innych odpowiedziałam na zapytanie, które pojawiło się na Rechabloger. 

Na szczególną uwagę zasługuje współpraca z Diagnosis.pl - na pewno zauważyliście, że posty związane z Firmą są u mnie dość częste. Pan Piotr napisał do mnie jakoś końcem marca, i od tamtej pory co jakiś czas podsyła mi kolejne paczuszki 😊

Tak więc blogowo również nie było źle, żałuję tylko, że przez pracę zaglądam tu rzadziej - ale nawet w tej chwili zabieram się do czegoś: w piątek już mi się nie chciało, a na rano ma być gotowe 😝


Pochwalcie się, co ciekawego, ważnego przydarzyło się Wam w zeszłym roku!



Tak czy inaczej - zarówno Wam, jak i sobie samej życzę:






Buziaki!

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że ze mną jesteście :*