9/30/2016

Kurteczka z SheIn - mały zawód :(

Hej hej :)

Dziś chcę Wam pokazać kurteczkę, która już jakiś czas temu do mnie dotarła z SheIn, jednak nie miałam czasu jej wcześniej zaprezentować i opisać - ale w użyciu już kilka razy była ;) 
Z jednej strony jest bardzo fajna, z drugiej - troszkę się zawiodłam. Czemu? Jak sprawdzicie po wejściu w link do niej KLIK kurtka wygląda na zdjęciu na średnią grubość, taką typową przejściówkę na jesień. Niestety gdy ją wyciągnęłam z paczki okazało się że jest cieniutka. Bardzo cienka. Jedna warstewka niezbyt grubego materiału i podszewka. Zupełnie nie nadaje się na jesień i ciut chłodniejsze dni. 



Sprawdza się za to doskonale teraz - przy 15-18 stopniach na polu i słonku stanowi doskonałą ochronę przed wiatrem. 
Uszyta jest porządnie, choć rękawy są u mnie na styk (choć swoją drogą ja uwielbiam, jak są troszkę za długie ;) ) - wykończone są one ściągaczem. W pasie mamy troczek, który po związaniu podkreśla talię, miłym dodatkiem jest fajny fason kaptura i ozdobne klepy na piersi. 


Generalnie kurteczka bardzo fajna, choć myślałam, że troszkę dłużej w niej w tym roku pochodzę ;) 







Buziaki :*

6 komentarzy:

  1. Szkoda, że cię zawiodła. Pomagam - 42,81$ Za tą cenę spodziewałam się jednak czegoś lepszego...

    OdpowiedzUsuń
  2. Może z cieplejszym sweterkiem pod spodem jeszcze ją trochę ponosisz? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na upartego może coś wykombinuję ;) Bardzo ją polubiłam więc chcę z niej korzystać ile się da!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cena faktycznie z kosmosu za kawałek cieniutkiego materiału. Nie zmienia to faktu, że jest urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie przesadzaj zawsze możesz załozyć pod nią gruby sweter i na to komin.Krój ma bardzo uniwersalny i to jest plus!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda bardzo fajnie!
    Na moim blogu trwa właśnie konkurs , aż 6 osób wygrywa! Zapraszam! melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że ze mną jesteście :*