6/15/2016

Jak pachnie świeżość? Clean Cotton od Yankee Candle

Hej hej :)


Dawno nie było na blogu nic o żadnym zapachu, więc spieszę to nadrobić. W sumie miałam dość sporą przerwę w paleniu wosków, ale ostatnio przypomniałam sobie o gagatku, którego dzisiaj opiszę :) Odleżał swoje w moim pudełeczku z woskami, ale i na niego przyszła pora :) 



Wosk Yankee Candle o nazwie Clean Cotton możecie kupić na www.goodies.pl - a dokładnie TUTAJ, w standardowej cenie 8 zł za krążek.

Szczerze, to planowałam ten wosk kupić, jak tylko się dowiedziałam, że istnieje coś takiego jak woski zapachowe, i że YC wypuściło wosk o takim właśnie zapachu. Kocham zapach proszku do prania ;) i gdy zimą wieszam pranie na rozkładanej suszarce w pokoju, to jestem prze-szczęśliwa, że mi ładnie pachnie. 

Na wosku się nie zawiodłam, dałam do podgrzewacza mniej więcej 1/3 tarteletki. Wystarczyło to, by cały dom dość szybko wypełnił się zapachem identycznym z tym, jaki rozsiewają wokół siebie świeżo wyprane ubrania. "Proszkowy" aromat utrzymywał się jeszcze długo po wypaleniu tealighta; dziś zrobiłam drugie palenie tej samej porcji, i zapach, choć już nie tak intensywny to nadal jest wyczuwalny. 

Wosk dołącza do grona moich ulubieńców <3 













Buziaki :*

2 komentarze:

  1. Mam go i też bardzo lubię, od razu pachnie 'czystością' (nawet jeśli w domu brudno :D )

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że ze mną jesteście :*