5/24/2016

Black mask - czarna maska na wągry

Hej hej :)

Dawno mnie tu nie było :( Ale jeśli śledzicie fanpage to wiecie, że ostatnio źle się czułam - do tego stopnia, że w zeszły wtorek zemdlałam i wylądowałam na SOR pod kroplówką. W sumie nie wiadomo, z czego się to wzięło - wyniki badań mam w normie, a mimo to jestem strasznie osłabiona, nic tylko bym spała :P Na szczęście czuję się coraz lepiej - na tyle dobrze, że wróciłam do czytania książek i pisania tutaj ;) 


Dziś chcę Wam napisać o trochę kontrowersyjnym produkcie - tytułowa Czarna maska przywędrowała do mnie za sprawą Aliexpress prosto z Chin. Skład na opakowaniu jest podany właśnie w tym języku, więc w sumie nie wiem, co w środku jest. Ale na grupach poświęconych zakupom na Alie jest sporo recenzji tej maski, nic nikomu po niej się nie działo, więc postanowiłam zaryzykować - do czego w żadnym wypadku Was nie namawiam - kupujecie na własne ryzyko!







Maska znajduje się w dość miękkiej tubce o pojemności 60 g. Sama maska ma - zgodnie z nazwą - intensywnie czarny kolor i lekko leistą konsystencję. Zapach jest lekko chemiczny ale nie jakiś męczący, spokojnie można wytrzymać te kilkanaście minut bez obawy o ból głowy ;) Maskę należy nakładać równomierną warstwą, omijając okolice brwi - po zastygnięciu maski można by się kilku ich pozbyć ;) Maska to typowe peel-off - po kilkunastu minutach od nałożenia wysycha i zastyga, ściągamy ją z twarzy w kilku płachtach. 
Warto zaznaczyć, że przed nałożeniem maski powinno się zrobić parówkę, która otworzy pory i sprawi, że oczyszczanie będzie dokładniejsze. Po rozszerzeniu porów szybciutko osuszamy twarz i nakładamy dość grubą warstwę maski. Im grubsza warstwa tym maska dłużej schnie, ale łatwiej ją wtedy zerwać z twarzy w kilku ruchach.

Maska po jednokrotnym użyciu nie robi zapowiadanego efektu WoW, ale przy regularnym użyciu pory stają się widocznie mniejsze, a co najważniejsze - oczyszczone. Zaraz po użyciu maski skóra jest dość mocno zaczerwieniona, ale szybko dochodzi do siebie. Z pewnością zamówię kolejne opakowania, bo maska kosztuje grosze, a jest lepsza, niż wiele naszych drogeryjnych produktów. 









Buziaki :*

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że ze mną jesteście :*