3/29/2016

Banggood - "przydasie" do 5$

Hej hej :)


Dziś luźniejszy wpis z kategorii moich chciejstw. Wkrótce będę miała bon do wykorzystania w sklepie Banggood.com więc pomału zastanawiam się nad tym, jak go dobrze wykorzystać. Ostatnio wybrałam bluzę, tym razem celuję w rzeczy do mejkapu i paznokci. 




Pędzle tego typu robią ostatnio furorę, chyba przyszła pora, żebym na własnej skórze przekonała się o co tyle hałasu :) 






Pędzli przybywa w zastraszającym tempie, więc czas uzbroić się w pomocnika do ich czyszczenia :) 








Nie przepadam za klasycznymi szminkami, bo trzeba je poprawiać w ciągu dnia, a nie zawsze są ku temu sprzyjające warunki. Taki "tatuaż" załatwia sprawę, cieszymy się kolorem przez cały dzień, i nic nie maże się, nie roluje, nie ściera.





Nie wiem, jak to się stało, że w mojej dość sporej kolekcji pierdołek do paznokci nie mam jeszcze "benzynek". Przecież one są takie śliczne <3






Naklejek na paznokcie nigdy dość, tego typu wzorów jeszcze nie miałam :) 



Coś Wam wpadło w oko?



Buziaki :*

3/28/2016

Motylem jestem - czyli moje pierwsze starcie z szablonami

Hej hej :)

W paczuszce od Drogeria.pl dostałam szablony do malowania paznokci. Podchodziłam do nich jak do jeża, swoje odleżały zanim zdecydowałam się ich użyć ;) 

Wczoraj pomalowałam paznokcie na bazowe kolory - w użyciu biały i niebieski lakier od ZILA, które Wam ostatnio recenzowałam. Na jednym białym paznokciu zrobiła mi się rysa, ale nie zmywałam go bo wiedziałam, że motylki ją ładnie przykryją i nie zawiodłam się :) 


Tak wyglądały paznokcie przed użyciem szablonów: 



Szablony, które otrzymałam do testów to wzór nr 10 Butterfly, kosztują one niecałe 5 zł za arkusz na którym znajdziemy 10 sztuk różnych naklejek. Naklejki są dość duże, mają wymiary 1,6 cm x 3,5 cm więc spokojnie wystarczą nawet na dość spore paznokcie.




Najpierw wybieramy interesujący nas wzorek, wycinamy go z karteluszka, na którym są umieszczone naklejki. Odklejamy naklejkę od grubej, przezroczystej folii na której się znajdują i przyklejamy na paznokcie:


Malujemy paznokcie przez naklejkę, starając się, żeby wszędzie była warstwa tej samej grubości. I tutaj są dwie "szkoły" dalszego postępowania. Producent zaleca, żeby poczekać aż lakier wyschnie i wtedy odrywamy naklejkę - niestety lubią się wówczas pojawić porwane brzegi przy wzorkach, dlatego ja postępuję inaczej, tak jak przy paskach do french'a czy tasiemkach - czekam dosłownie kilkanaście sekund, żeby lakier się "uleżał" i zrywam naklejkę. 


 


Niestety w jednym miejscu położyłam za grubą warstwę lakieru i przez to jeden motylek się trochę rozlał, ale jak na pierwszy raz jestem zadowolona z efektu. Myślę, że zaprzyjaźnię się z tego typu szablonami, bo pozwalają szybko uzyskać efektowne zdobienie nawet osobom, które nie posiadają jakichś szczególnych zdolności plastycznych.








Dziękuję Drogeria.pl za możliwość testowania :) 






Buziaki :*

3/25/2016

Wesołego :)

Hej hej :)




W Święta może jeszcze wrzucę aktualne mani (jeśli uda mi się jutro zrobić coś więcej niż pomalowanie paznokci na jeden kolor ;) ), ale już dziś przychodzę do Was z życzeniami :)




Wesołego jajka pięknego jak bajka.
Sprytnego króliczka co wyskoczy z koszyczka.
Kurczaka złotego,
Dyngusa mokrego,
wszystkiego najlepszego,
Wesołego Alleluja!







Buziaki :*

3/23/2016

KONKURS - wygraj 3 miesięczny zapas Harmonelli :)

Hej hej :)


Ostatnio zgłosiłam się na portalu www.kobiecosc.info do testowania suplementu diety Harmonella.  Wspomniałam w formularzu o tym, że prowadzę bloga. Jakież było moje zdziwienie, gdy kurier przywiózł mi dziś dużą pakę. Po naklejkach na paczce wiedziałam skąd ona jest, ale zdziwił mnie jej rozmiar. 


Po otwarciu pudełka ujrzałam 4 zestawy, każdy zawierający 3 miesięczną kurację. I karteczkę z informacją, że 3 zestawy są dla moich Czytelniczek :) Sama zaczynam dopiero kurację, ale skład jest bardzo fajny, więc czym prędzej chcę się nimi z Wami podzielić :* 

Więcej o Harmonelli przeczytacie TUTAJ

Regulamin konkursu znajduje się TUTAJ


Banner do pobrania:



skrócie - bądź obserwatorem bloga, udostępnij w dowolny sposób informację o konkursie (baner, udostępnienie na facebooku lub google+), dodatkowo możesz lubić Kociołek Rozmaitości na facebooku.

Przypominam: WYGRYWAJĄ AŻ 3 OSOBY! 




W komentarzach pod tym postem dajcie znać, że wzięłyście udział :) 




Buziaki :*

3/21/2016

ZILA SHIMMER 120 Blue Sky

Hej hej :)


Nadeszła pora na recenzję ostatniego (chlip :( ) lakieru z ZILABOX-u, który dotarł do mnie w pięknie zapakowanej paczuszce od Drogeria.pl





Lakier, który chcę dzisiaj opisać to ZILA SHIMMER 120 Blue Sky. Jest to
ciemnoniebieski, trójwymiarowy lakier z maleńkimi drobinkami.




Moje pierwsze wrażenie? Jaki niebieski ja się pytam. W buteleczce wygląda na piękny fiolet, a tu coś jest napisane o niebieskim. Komuś się buteleczki pomyliły? No ale nic, kolor piękny, trzeba napisać recenzję, więc biorę się do malowania. Pierwsza cieniutka warstewka - no fiolet jak nic. Ale, ale - pora na warstwę drugą, również bardzo cienką. Robi się ciekawie, zaczyna przypominać to niebieski kolor. 






Przy trzeciej i ostatniej warstewce wyszło na światło dzienne całe piękno tego lakieru. Bardzo ciemny, chabrowy odcień z milionem mikroskopijnych, zielonkawych drobinek. Przepięknie się mieni, W ostrym świetle staje się typowo niebieski, przy delikatniejszym świetle błyszczy się niesamowicie dając opisywany przez producenta trójwymiarowy efekt. 







Malowanie nim jest bardzo przyjemne, co prawda konieczne są trzy warstwy ale takie naprawdę mikro-cieniutkie, schnie szybko, więc ilość warstw jest do zniesienia ;) Efekt końcowy wynagradza wszystko. Tak jak poprzednicy trzymał sie na moich pazurkach pełne trzy dni. Zmywanie zupełnie bezproblemowe, nic się nie maże, nie odbarwia skórek.

Gorąco polecam lakiery ZILA!



Dziękuję Drogeria.pl za możliwość testowania tych cudeniek, cała zawartość ZILABOX-u stała się moimi ulubieńcami :) 



Buziaki :*

3/20/2016

Szarość po raz kolejny :)

Hej hej :)


Będę nudna - kolejny ciuszek w szarym kolorze. Ale bardzo lubię ten kolor, sprawdzi się zawsze. Tym razem mam Wam do pokazania sportową bluzę, która dotarła do mnie z Banggood.com

Bluza będzie idealna jak zrobi się troszkę cieplej, uszyta jest z cieniutkiej bawełny. Niestety przy szyi jest nierówny szew, ale po ubraniu na szczęście tego nie widać. 










Generalnie jestem na tak, bardzo podoba mi się wzór na rękawach, bluza jest przyjemna w noszeniu. 

Bluzę kupicie TUTAJ






Buziaki :*

3/17/2016

Szaro mi :)

Hej hej :)


Dziś chcę Wam pokazać cudowną bluzeczkę, która dotarła do mnie ostatnio z SheIn. Niestety zdjęcia jakie są każdy widzi - mój fotograf wyjechał na parę dni, więc nie miał mi kto zrobić fotek :( 

Zdjęcia na modelce (i przy okazji cenę) możecie sprawdzić TUTAJ

Bluzeczka jest świetna, idealna na późną wiosnę czy chłodniejsze lato. Fajny, cienki materiał w melanżowy wzorek jest przyjemnie lejący, chłodny w dotyku. Bluzka uszyta jest równo, krzywych szwów i odstających nitek nie zanotowałam. Fason ma bardzo ciekawy - tył jest troszkę dłuższy od przodu - no i najważniejsze - dekolt. Z przodu materiał układa się dość wysoko pod szyję, za to plecy są bardzo mocno odsłonięte, materiał układa się w tzw. wodę. Zakochałam się w tej bluzeczce i gdy tylko temperatura na to pozwoli mam zamiar ją nadmiernie eksploatować :) 






Jak Wam się podoba? ;) 









Buziaki :*

3/15/2016

Przywołuję lato czyli Blue Lagoon od Zila

Hej hej :)



Przyszła dziś pora na przedstawienie kolejnego gagatka od ZILA, piękny turkusowy lakier który dotarł do mnie w paczce współpracowej od Drogeria.pl Ja lakier dostałam w Zilaboxie, ale niestety ten konkretny jest już niedostępny na stronie ale możecie kupić inne zestawienia kolorystyczne, możecie też kupić lakier samodzielnie. 


Od razu muszę Wam powiedzieć, że strasznie ciężko było mi go sfotografować, zdjęcia zupełnie nie oddają jego uroku. Lakier do paznokci ZILA FLASH 125 Blue Lagoon najrealniej wygląda na pierwszym zdjęciu, pochodzącym ze strony Drogeria.pl ale na żywo minimalnie bardziej wpada w zieleń, no i przede wszystkim niesamowicie się błyszczy, jak na lakier holograficzny przystało.





Lakier ma identyczną, wygodną buteleczkę jak opisywany poprzednio Zila 119 White. Maluje się zupełnie bezproblemowo, pierwszą warstwę nałożyłam bardzo cieniutko, drugą troszkę grubiej. I tyle. 





Szkoda, że nie mogę Wam pokazać, jak lakier na żywo pięknie błyszczy, no i przede wszystkim ten kolor <3 Piękny zielonkawy turkusik, skrzący się niczym karaibskie  morze. W pełni zasługuje na swoją nazwę.





Tak jak i biel - ten lakier też wytrzymał na moich pazurkach 3 dni. Przypomnę, ze to naprawdę dobry wynik, mam tłustą i elastyczną płytkę paznokci, więc lakiery bardzo kiepsko się na niej trzymają, zwykle już na drugi dzień mam odpryski. 


Podsumowując - jestem z niego naprawdę zadowolona, już nie mogę się doczekać cudownego niebiesko-fioletowego lakieru, który czeka w kolejce ;) 


Lakier otrzymałam do testów od Drogeria.pl, jednak nie wpłynęło to w żaden sposób na moją ocenę :) 






Buziaki :*

3/11/2016

PROJEKT TĘCZA II - Podsumowanie

Hej hej :)


Przepraszam za mały poślizg, ale już jestem :)

Wyzwanie, Waszymi głosami, rezultatem 3/7 wygrała.....




MgielkaM




Zgłoś się do mnie na maila i podaj adres do wysyłki :) 






Buziaki :*



Edit:
MgielkaM ma problemy z komentowaniem tutaj, więc kazała Wam przekazać serdeczne podziękowania za każdy głosik, jaki na nią oddałyście :) 

Biel dobra pod zdobienia - ZILA 119 White

Hej hej :)


Niedawno chwaliłam się Wam paczką współpracową od Drogeria.pl Z całej paczuszki jestem bardzo zadowolona, ale jako nieleczącej się lakieromaniaczce najbardziej do gustu przypadł mi ZILABOX - w oryginalnym, metalowym pudełeczku z okienkiem umieszczone zostały trzy lakiery. 





Dziś na tapecie pierwszy z nich - tytułowa ZILA 119 White:


Biały lakier bazowy przeznaczony do stosowania pod brokaty, zdobienia i wzory. 

Lakier znajduje się w walcowatej buteleczce o pojemności 8 ml, czarna zakrętka dobrze leży w dłoni. 





Pierwsza warstwa lakieru trochę smuży, jak to zwykle z bielą bywa. Pod wzorki wystarczą spokojnie 2 warstwy, ale do zdjęć solo nałożyłam je 3. Schnie szybko, więc ilość warstw w niczym nie przeszkadza. 








Na moich, wymagających pod tym względem paznokciach lakier trzymał się bez uszczerbku pełne 3 dni - jest to naprawdę dobry wynik, bo żaden lakier nie trzyma mi się dłużej. W czwartym dniu pojawiły się odpryski, i musiałam lakier zmyć. Samo zmywanie jest bezproblemowe.  

Już nie mogę doczekać się testowania kolejnych kolorków, bo lakier bardzo przypadł mi do gustu. Jeśli chcecie być na bieżąco z nowościami i oglądać pięknotki od marki - zaobserwujcie ZILA na facebooku - KLIK 


Dziękuję Drogeria.pl za możliwość testowania :)  











Buziaki :*

3/10/2016

Nicole - powiew wiosny

Hej hej :)


Z niecierpliwością czekam na koniec zimy i z utęsknieniem wyglądam cieplejszych dni. Ostatnio pisałam o tym, jak zaprosiłam wiosnę do swojego domu, dziś poruszę pokrewną tematykę, bo będzie również o zapachu, tym razem jest to zapach dla mnie.


Zgłosiłam się na portalu www.TrustedCosmetics.pl do testowania perfum, na drugi dzień po moim komentarzu dostałam maila z prośbą o podanie adresu i już po paru dniach przesyłka była u mnie. Buteleczka przyszła dobrze zabezpieczona, w kopercie bąbelkowej. 


Wybrałam do testów zapach nr 045








Nicole 045: mech, lilia, wanilia, cynamon, jaśmin, drzewo sandałowe, jabłko, irys, papaja, nuty owocowe













Zapach zamknięty jest w buteleczce z mrożonego szkła o pojemności 30 ml, z atomizerem.



Nuty zapachowe bardzo fajnie ze sobą współgrają, żadna z nich nie wybija się zanadto, tworzą razem przyjemną kompozycję, która utrzymuje się dobrych parę godzin. Z przyjemnością ich używam, a poręczna buteleczka sprawia, że mogę je mieć zawsze przy sobie.

Podsumowując - jest to bardzo fajny, uniwersalny zapach, który spodoba się wielu z Was. Dobry będzie na każdą okazję - zarówno na dzień jak i na wieczór, niezależnie od pory roku.


Polecam!
Ten (lub inne zapachy) kupicie w sklepie on-line: TUTAJ





Buziaki :*

3/06/2016

SZYBKI KONKURS

Hej hej :)


Chwilkę temu zapytałam na facebooku, czy któraś z Was nie chce paletki cieni. Marka azjatycka, 12 kolorów, zarówno maty jak i satynki. Jedyny "mankament" tej paletki to 3 cienie maźnięte czystym pędzelkiem po ręce. Nie sądziłam, że AŻ TYLE was się po nią zgłosi, i to w ciągu kilku minut.


Aby było sprawiedliwie - robimy szybki konkurs. Żeby paletce nie było smutno ;) dorzucam 2 bransoletki, 2 pary kolczyków, 2 łańcuszki i 2 małe gumeczki typu invisibobble







I jeszcze zbliżenie na bransoletki i jedne z kolczyków:







I na paletkę :) 




ZADANIE KONKURSOWE:

  1. Odpowiedz na pytanie: Jaki miesiąc jest Twoim ulubionym i dlaczego (co Ci się z nim kojarzy, jakieś miłe wspomnienie). UZASADNIENIE jest najważniejsze, spośród odpowiedzi wybiorę najciekawszą :) 
  2. Zaobserwuj publicznie blogi:




Odpowiedzi można zamieszczać również na facebook'u, pod postem konkursowym, podając nazwę, pod którą obserwujesz blogi :)





REGULAMIN:

Postanowienia ogólne

  • Organizatorem konkursu jest właściciel bloga Kociołek rozmaitości (http://www.kociolekrozmaitosci.pl)
  • Konkurs przeprowadzany jest na terenie Polski
  • Sponsorem nagród jest Organizator
  • Konkurs trwa od 6 marca 2016 roku (data opublikowania posta)  do dnia 20 marca 2016 roku do godziny 23.59
  • Konkurs przeprowadzany jest na podstawie niniejszego Regulaminu

Zasady i przebieg konkursu oraz wyłaniania zwycięzców

  • Uczestnikiem może być każda osoba pełnoletnia, która w razie wygranej będzie mogła podać polski adres do wysyłki
  • każdy Uczestnik może wziąć udział w konkursie tylko raz
  • Należy kreatywnie odpowiedzieć na pytanie zadane w poście konkursowym oraz obserwatorem blogów:
  • wygrywa osoba, której odpowiedź najbardziej przypadnie do gustu Organizatorowi
  • Ogłoszenie wyników nastąpi w ciągu  7 dni od zakończenia konkursu, na fanpage Kociołek rozmaitości (https://web.facebook.com/kociolek.rozmaitosci/), zwycięzca ma 48h na zgłoszenie się w wiadomości prywatnej, po tym czasie nagroda przepada
  • wysyłka nagród odbędzie się za pośrednictwem Poczty Polskiej w ciągu 7 dni od otrzymania danych adresowych

Nagrody

  • Nagrodą jest swatchowana paletka marki Danni oraz 2 łańcuszki,  2 bransoletki oraz 2 pary kolczyków a także 2 gumeczki typu invisibobble (przedstawione na zdjęciu powyżej)
  • brak możliwości wymiany nagrody na równowartość pieniężną
  • brak możliwości przenoszenia nagrody na kogoś innego
  • Zwycięzca ponosi odpowiedzialność za dostarczenie danych niezbędnych do prawidłowego doręczenia nagrody: tj. Imię i nazwisko, adres zamieszkania.

Reklamacje

Postanowienia końcowe

  • Wzięcie udziału w konkursie jest równoznaczne z zaakceptowaniem Regulaminu
  • Uczestnik oświadcza, że jest właścicielem praw autorskich do pracy konkursowej
  • w kwestiach nieuregulowanych tym regulaminem zastosowanie mają przepisy Kodeksu Cywilnego









Buziaki :*

Owocowe orzeźwienie :)

Hej hej :)


Dzisiaj przychodzę do Was z pachnącym wpisem. Kolejny wosk, który kupiłam na www.goodies.pl to Cranberry Twist - kupicie go TUTAJ za 8 zł



Wosk z owocowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu orzeźwiającej mikstury składającej się z żurawiny, skórki cytrynowej i odrobiny świeżego imbiru.





 



Mówiłam Wam już, że uwielbiam wszelakie "jedzeniowe" aromaty, i owoce zaliczają się u mnie do tej grupy. Zapach przypadł mi do gustu od pierwszego niuchnięcia - żurawinowe nuty zostały doskonale dopełnione odrobinką cytryny i imbiru. Fajny, orzeźwiający zapach, który sprawdzi się na wiele okazji :) 






Buziaki :*

Spóźnione :)

Hej hej :)


To mani miałam Wam pokazać już dawno temu, ale - przyznaję się bez bicia, całkiem wyleciało mi to z głowy. Na szczęście wczoraj przejrzałam zdjęcia na karcie i odkopałam te fotki :) 

Naklejki kupicie TUTAJ w regularnej cenie 2,99$ ale teraz jest promocja i kosztują połowę mniej.


Długo zbierałam się, by spróbować naklejek wodnych, mimo pozornej prostoty na obejrzanych tutorialach, miałam obawy, czy uda mi się je prawidłowo zaaplikować. Niepotrzebnie się bałam :) 


Wycinamy odpowiedniej wielkości kawałek naklejki i wrzucamy na 20 - 30 sekund do letniej wody. Po wyjęciu z niej poszczególne warstwy łądnie się "rozjeżdżają" i możemy oddzielić naklejkę od kartonika. Przykładamy naklejkę do paznokcia, układamy ją tak, jak ma być i odsączamy nadmiar wody chusteczką/wacikiem. Później pędzelkiem zamoczonym w zmywaczu likwidujemy nadmiar naklejki.

GOTOWE :)




Z bliska widać kilka niedoróbek, ale jak na pierwszy raz jestem zadowolona z efektu.






Na koniec przypomnę Wam, że kupując cokolwiek w sklepie Born Pretty Store możecie korzystać z mojego kodu - obniży on cenę nieprzecenionych produktów o 10%





















Buziaki :*