11/19/2015

Kolorowe kredki...

...w pudełeczku... trzymam :D 

Hej hej :)

Ostatnio moja kolekcja kredek do oczu i ust bardzo się powiększyła. Parę dni temu dotarły do mnie, zupełnie nieplanowane dwie kolejne kredki. Firma Felicea przysłała mi do testów dwa kolorki - śliczną, klasyczną czerwień, przeznaczoną do ust, oraz piękny błękit, który przeznaczony jest do makijażu oczu - tak, tak, w końcu udało mi się coś dla Was zmalować :D 


Ale na początek parę słów o marce: Felicea powstała stosunkowo niedawno, w odpowiedzi na zapotrzebowanie na kolorowe kosmetyki naturalne. Na stronie sklepu możemy znaleźć DOKŁADNY skład każdego kosmetyku, który, swoją drogą, bardzo zachęca do wypróbowania produktu. 



Kredki dotarły do mnie w dobrze zabezpieczonej kopercie, folijka, w której się znajdowały była ozdobiona uroczą kokardką: 




Kolory poszczególnych kredek przedstawiają się następująco:




Na pierwszy rzut może o kredce do oczu:


Dzięki idealnie wyważonej konsystencji kredka nie podrażnia powiek twardością ale i nie rozmazuje się. Idealnie podkreśli linię rzęs a dostępne kolory będą współgrać z niemal każdym typem urody. Naturalne składniki pielęgnują skórę oraz nadają kredkom jedwabistości. Dostępna w 6 wariantach kolorystycznych.
WŁAŚCIWOŚCI SKŁADNIKÓWOlej z nasion rącznika pospolitego, odżywia i wygładza naskórek a olej palmowo-kokosowy dodatkowo zmiękcza. Olej z oczyszczonych kwasów tłuszczowych oleju kokosowego dodatkowozmiękcza naskórek, nie pozostawiając tłustej warstwy. Olej z pestek palmy olejowej zapobiega wysuszaniu. Woski Candelilla pielęgnuje, wygładza i natłuszcza skórę. Naturalny minerał z grupy krzemianów - talk, nadaje kosmetykom gładkości, na a skórze łagodzi podrażnienia. Wosk pszczeli znany jest ze swych właściwości regeneracyjnych i odżywczych. Witamina E, – antyutleniacz – działa kojąco i regenerująco, hamuje procesy starzenia skóry. W konturówkach użyto tylko naturalnych barwinków, a także Miki, która nadaje perłowego połysku. [źródło]
Ja stałam się szczęśliwą posiadaczką kredki o kolorze numer 63, jest to czysty, klasyczny błękit. A tak prezentuje się w makijażu:



Na górną powiekę położyłam różowy cień, zewnętrzny kącik zaznaczyłam odrobiną fioletu, a załamanie podkreśliłam średnim brązem.



Dolną powiekę (wraz z linią wodną) podkreśliłam kredką Felicea (nr 63), roztarłam cieniem w zbliżonym kolorze.

Czarna kreska na górnej powiece, trochę tuszu do rzęs i gotowe :) 


Pora na kredkę do ust:

Idealnie podkreśla kształt ust, może także służyć jako baza pod szminkę, przedłużając jej trwałość. Kolory konturówek felicea idealnie pasują do szminek z portfolio marki. Dzięki naturalnym składnikom konturówka zmiękcza, pielęgnuje i wygładza skórę ust, nie tworząc na niej tłustej warstwy. Kosmetyk równomiernie się rozprowadza, nie pozostawiając na niej smug. Dostępna w 6 wariantach kolorystycznych.
:Olej z nasion rącznika pospolitegoodżywia i wygładza naskórek. Zawarte w olejach roślinnych Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe (NNKT) tworzą barierę ochronną i regenerują naskórek, przeciwdziałają utracie wody, hamując w ten sposób procesy starzenia skóry. Woski Candelilla pielęgnuje, wygładza i natłuszcza skóręNaturalny minerał z grupy krzemianów - talk, nadaje kosmetykom gładkości, a na skórze łagodzi podrażnienia. Wosk pszczeli znany jest ze swych właściwości regeneracyjnych i odżywczych. Witamina E, – antyutleniacz – działa kojąco i regenerująco, hamuje procesy starzenia skóry. W konturówkach użyto tylko naturalnych barwinków, w tym Miki, która nadaje perłowego połysku.
Ja posiadam numerek 75, jest to czysty, uniwersalny odcień czerwieni. Użyłam jej w roli pomadki - nałożyłam na całe usta i pokryłam warstwą bezbarwnej szminki. 




Moje wrażenia:


Kredki mają idealną konsystencję, nie są za twarde, nie podrażniają wrażliwej skóry okolic oka i ust. Kredka do oczu po paru godzinach znikła z linii wodnej, ale na skórze trzymała się aż do demakijażu. Kredka do ust wytrzymała kilka godzin, po tym czasie zaczęła równomiernie się ścierać. Ale pamiętajmy też, że jej głównym przeznaczeniem jest utrzymanie w ryzach konturu ust - tam pozostała w stanie nienaruszonym, musiałam dość ostro potraktować ją gąbeczką do demakijażu, by znikła. 

Podsumowując: 
Bardzo dobre produkty o ciekawym i przejrzystym składzie, co prawda na razie wybór kolorów jest niewielki, ale na tyle różnorodny, że do każdego typu urody coś dopasujemy. Kibicuję marce, by się rozwijała, i poszerzyła swoją ofertę o kolejne kolorki :) Felicea pokazuje, że polski produkt może być zarówno dobry jak i przystępny cenowo. Polecam :) 





Buziaki :*

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że ze mną jesteście :*