10/24/2015

Gradient - wyzwanie u Terii

Hej hej :)

Jak widzicie - na blogu zmiany pełną parą, trochę opatrzył mi się tamten szablon, choć pewnie jeszcze kiedyś do niego wrócę, bo bardzo mi się podobał. Ten jeszcze musi mi ktoś dopieścić - próbowałam sama zmienić czcionkę na polską, ale za chiny nie mogę tego w kodzie znaleźć :/ 




No dobra - pora na zdobienie - oszukane troszkę ;) Nie jest to prawdziwy, "gąbeczkowy" gradient, ale tyle miałam z nim przebojów, że się poddałam. Prawdopodobnie trafiłam na jakieś felerne gąbeczki, marszczą się i kulkują w zetknięciu z lakierem - i spora część tych kuleczek zostaje na paznokciu. 


Nie chcąc opuszczać tygodnia zrobiłam "gradient" za pomocą pędzelka - na bazowy, zmatowiony lakier nałożyłam kilka cieniutkich warstw brokatu - im bliżej skórek tym więcej.

 






Ujdzie? :>


Buziaki :*

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że ze mną jesteście :*