1/26/2015

Trochę techniki, czyli jak Google psuje nam zdjęcia

Hejka :) 

Z tego co widzę niektóre z Was zmagają się nadal z problemem psucia zdjęć po wgraniu ich na bloga. Autokorekta działa nie tam gdzie trzeba, powstają czasem dziwne tworki, które całkowicie spaczają zdjęcia, co zwłaszcza przy zdjęciach mejkapu czy pazurków bywa uciążliwe. 

Ja już jakiś czas temu "naprawiłam" pod tym względem bloggera, ale widząc co rusz na blogach efekty autokorekty postanowiłam się z Wami tą wiedzą podzielić, może również skorzystacie

1) Zaloguj się na google
2) Kliknij "szachownicę" - 4 ikona po prawej stronie u góry --> "więcej" ---> "Zdjęcia"
3)Przeniesie Was do Picasa, i tu po lewej stronie, tuż pod logo "Google+" jest rozwijana lista, domyślnie ustawione są "zdjęcia"
4) po kliknięciu w "dziubek" rozwinie się lista, tam kliknijcie "Ustawienia" (są pod koniec listy)
5) W sekcji "Zdjęcia i filmy" (mniej więcej druga połowa strony) jest opcja AUTOKOREKTA, domyślnie ustawiona na "normalna" - zmieniamy na WYŁĄCZ


Ta dam :) 

3 komentarze:

  1. Też miałam z tym problem i byłam baaaardzo zła, że w komputerze zdjęcie jest idealne, a na blogu "zjarane", bo nie da się tego inaczej ująć:) I zastanawiałam się jak usunąć ten "wszechwiedzący, decydujący za mnie" efekt:) na szczęście poszukałam na Internecie i znalazłam. Dobrze jednak, że o tym piszesz:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie Ci dziękuję! Przydało się :)

    http://sapphireblog1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że ze mną jesteście :*